1. Początki

Począwszy od roku 1801 życie Zofii Barat utożsamia się stopniowo z życiem jej zgromadzenia; 21 grudnia 1802 zostaje przełożoną wspólnoty w Amiens. Jej zalety ludzkie i duchowe potwierdziły się dostatecznie, by powierzyć jej kierownictwo domu. Od tamtych czasów matka Barat wykazuje roztropność i stanowczość, łącząc w swoim zarządzaniu i życiu osobistym samodzielność i zależność. Potrafi stworzyć życie wspólnotowe wypełnione radością i wzajemną miłością, co skrystalizuje się później w dewizie Zgromadzenia Najświętszego Serca: Cor unum et anima una in corde Jesu czyli Jedno serce i jedna dusza w Sercu Jezusa. W Amiens rozpoczął się tak charakterystyczny dla Sacré-Coeur apostolat, realizowany w dwóch typach szkół, w pensjonatach dla dziewcząt i w szkołach eksternistycznych dla dzieci biednych, Od początku życie matki Barat cechowała kontemplacja, ale nie zamierzała ona nigdy powołać do życia wspólnoty typu monastycznego.
Na początku nową wspólnotę czekał szereg trudności. Z przyczyn politycznych musiała się oddzielić od Dilette di Gesu. Za czasów Pierwszego Cesarstwa pod groźbą rozwiązania nie mogła używać nazwy zgromadzenia Najświętszego Serca, została więc zarejestrowana jako Panie od Nauczania Chrześcijańskiego. Od roku 1804 Zgromadzenie zaczęło się rozrastać. Pierwszy dom, który się przyłączył, to Sainte-Marie d'En Haut w Grenoble, klasztor objęty przez dawną nowicjuszkę wizytek, Filipinę Duchesne. W 1806r, matka Barat w wieku dwudziestu sześciu lat została wybrana dożywotnio przełożoną generalną. W ciągu najbliższych pięćdziesięciu lat będzie więc podróżować po całej Francji, potem po Europie, zakładając nowe bądź przyłączając do Zgromadzenia proszące o to wspólnoty, wyznaczając kierunki rozwoju i umacniając jedność.

W 1807r. młode Zgromadzenie przechodzi przez kryzys, który będzie trwał sześć lat. Konflikt nie dotyczył działalności apostolskiej, lecz charyzmatu i sposobu zarządzania. Zakonnice, które podważały wówczas autorytet matki Barat, jak i ich doradcy, atakowały poświęcenie się Najświętszemu Sercu, w którym nie dostrzegały fundamentu duchowości, oraz tradycję ignacjańską, kształtującą styl życia. Niektóre zakonnice marzyły o połączeniu na nowo wychowania młodzieży z życiem monastycznym i mieszając charyzmat ze sposobem jego realizowania chciały z wychowania dziewcząt uczynić cel Zgromadzenia. Dopiero w 1815 Zgromadzenie powróciło do swych pierwotnych intuicji. Przywrócenie monarchii we Francji pozwoliło na posługiwanie się nazwą Sacré-Coeur, wyrażającą charyzmat i rację bytu Zgromadzenia. Przyjęcie przez Zgromadzenie napisanych przez matkę Barat Konstytucji w dniu 16 grudnia 1815 roku uporządkowało powikłaną sytuację prawną i dato środki zorganizowania życia Zgromadzenia. Stolica Święta zatwierdziła te Konstytucje w grudniu 1826r.

2. Ekspansja

Od owego momentu Zgromadzenie Najświętszego Serca wchodzi od razu w okres ekspansji. Najpierw we Francji, gdzie w zależności od zapotrzebowania biskupów i zamożnych osób prywatnych mnożą się fundacje, wspomagane wspaniałomyślnie przez Państwo, które zatwierdza Zgromadzenie w 1827. W 1818r. Zgromadzenie zaczyna rozprzestrzeniać się poza Francją. Mała grupa zakonnic, kierowana przez Filipinę Duchesne, ląduje po drugiej stronie oceanu, w Luizjanie. W tym samym roku Zgromadzenie zostało zaproszone do Sabaudii. Następnie otwiera domy we Włoszech, Belgii, Irlandii, Anglii, Algierii, w polskiej części Austrii (Lwów 1843), w Tyrolu, Hiszpanii, Westfalii, Holandii. Podczas generalatu Magdaleny Zofii Barat mnożą się domy w Ameryce Północnej, w Stanach Zjednoczonych, a następnie w Kanadzie. Ekspansja obejmuje Amerykę Południową i Karałby. Upragniony i popierany przez Matkę Założycielkę rozwój stał się możliwy dzięki wielkoduszności zakonnic, gotowych stawić czoła wszelkiego rodzaju trudnościom, aby objawiać światu miłość Serca Jezusa.

W tej ekspansji nie brakło jednak i cieni. Na skutek liberalnego ustawodawstwa wielu krajów europejskich oraz ruchów rewolucyjnych, zakonnice musiały opuścić niektóre domy w Szwajcarii i we Włoszech Północnych. Lecz te przymusowe i bolesne odwroty umożliwiły nowe fundacje we Francji, w Ameryce, w innych krajach Europy - tworzenie nowych przestrzeni misyjnych. Choć ekspansję geograficzną Zgromadzenia tłumaczy sukces jego pensjonatów, tkwiła ona już w charyzmacie Założycielki, ponieważ Magdalena-Zofia Barat od początku kładła nacisk na objawianie miłości Serca Chrystusa aż po krańce ziemi. Była to również szansa dla członkiń Zgromadzenia, które uczyły się w ten sposób obcowania z różnymi kulturami oraz dyspozycyjności i otwarcia. Rekrutacja była nie mniej spektakularna: aby zakłady mogły istnieć, one same musiały swoim dynamizmem przyciągać powołania. Jednak nie wystarczały: Zgromadzenie nie było w stanie odpowiedzieć na wszystkie napływające prośby o zakładanie nowych domów.

Stopniowo mnożyły się sposoby wychwalania Serca Jezusa. Zakłady przyjmowały półpensjonarki, otwierano wyspecjalizowane szkoły dla dzieci niepełnosprawnych, dla sierot, dla chłopców. Zakonnice kierują warsztatami, w których dorosłe dziewczyny zdobywają zawód, przygotowują przyszłe nauczycielki. Powstałe w pensjonatach w roku 1818 Kongregacje Dzieci Maryi służą wprowadzaniu uczennic w życie duchowe, żarliwe i odpowiedzialne. Od roku 1832 domy Zgromadzenia regularnie organizują rekolekcje dla dawnych wychowanek.

3. Jedność zagrożona

Przed oczami Magdaleny-Zofii Barat coraz mocniej zarysowywał się problem utrzymania jedności zakonnego instytutu, który stale się powiększał. Pomagała sprostać temu zadaniu ogromna korespondencja, (z której zachowało się 14 tysięcy listów prywatnych) listy okólne, jeden nowicjat generalny, probacja przed ślubami wieczystymi. Tak szybki rozwój Zgromadzenia omalże nie spowodował jego ruiny. Istnienie i działalność w Europie i w Ameryce domagało się rewizji Konstytucji oraz lokalizacji domu macierzystego. Rozważano zmiany w sposobie zarządzania, przeniesienie domu macierzystego do Rzymu, a nawet upodobnienie konstytucji Zgromadzenia Sacré-Coeur do konstytucji Towarzystwa Jezusowego.

Rozbieżności wywołane rozmaitymi kwestiami wywołały poważny kryzys w latach 1839-43, podczas którego Magdalena-Zofia Barat nie mogąc nieraz obronić własnych propozycji, przekazywała Zgromadzeniu dekrety nie odpowiadające jej zamierzeniom. Jej rada również była podzielona. Kryzys komplikował dodatkowo konflikt z francuskimi biskupami, zasadniczo wrogo nastawionymi do przemian w strukturach Zgromadzenia Sacré-Coeur. Rozłam między domami we Francji i poza Francją zażegnano z trudem. Zadecydował Rzym. 14 marca 1843 r. Święta Kongregacja unieważniła dekrety z 1839r. Dwie z czterech asystentek generalnych podały się do dymisji, mimo wysiłków Przełożonej generalnej, by je zatrzymać. Ani jedna zakonnica nie opuściła Zgromadzenia, lecz kryzys był bolesny i pozostawił po sobie ślady.

W następnych miesiącach i latach Magdalena-Zofia opanowała sytuację. Starała się o odnowę życia zakonnego w Zgromadzeniu, pragnęła wszczepić wszystkim zakonnicom ducha, który ożywiał je od jego początków, domagała się wychowania najmłodszych w szacunku do posłuszeństwa. W jeszcze większym stopniu niż dotąd Cor unum winno być owocem praktykowania podstawowych cnót, modlitwy i ubóstwa. Ta odnowa okazała się skuteczna i rozwój trwał - 25 maja 1865 roku, w dzień Wniebowstąpienia, gdy Magdalena-Zofia Barat umierała, Zgromadzenie Sacré-Coeur liczyło 3539 zakonnic w 89 domach, w tym 64 domy w Europie, 20 w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie, 2 na Kubie i 3 w Ameryce Południowej. W ostatnich latach życia Założycielka przygotowywała swoje córki do spotkania z nowymi czasami, do otwarcia się na potrzeby epoki, by "zapewnić istnienie Zgromadzenia w przyszłości, którą Jezus mu przygotował."