Zostałyśmy powołane, by być kobietami, które mówią o obecności Boga w naszym świecie i kochają do końca, aż do oddania życia.

Dzień 7 października 2018 r. przeżywałyśmy we wspólnocie Otwarte Serce dość uroczyście i świątecznie. Po 6 tygodniach od zamieszkania u sióstr, po piątkowym dniu skupienia, oficjalnie zostałyśmy z Ulą Krajewską przyjęte do kandydatury. Podczas Mszy Świętej, którą celebrował w naszej kaplicy o. Michał Śledziński SVD, otrzymałyśmy medaliki kandydatki. Tyle suchych faktów.

Dla mnie osobiście radością była właśnie obecność o. Michała, mojego kolegi z czasów jeszcze licealnych – pochodzimy z tej samej parafii i znamy się od lat. Jak wiadomo, znalezienie księdza, który miałby wolny czas w niedzielny dzień, graniczy z cudem ;) I tego właśnie mogłyśmy doświadczyć. Tzw. ‘przypadek’ zrządził, że mieszkający na co dzień w Nysie o. Michał, był akurat tego dnia w Chludowie /k. Poznania na spotkaniu wolontariatu misyjnego i po południu mógł do nas przyjechać i Mszy Świętej przewodniczyć. 

Lekkim paradoksem i ironią losu było to, że czytania z dnia mówiły zasadniczo o małżeństwie ;) Ale o. Michał podkreślił w homilii także obecny w niedzielnych czytaniach temat miłości wzajemnej oraz relacji – co akurat dla mnie było i jest życiowo bardzo ważne. A po Mszy… no wiadomo jak siostry umieją kulinarnie świętować, prawda? Było pysznie i pięknie, radośnie i wesoło, nie brakło tematów do ciekawych rozmów. No a szarlotkę na ciepło z lodami, zapamiętamy na długo! Reszta to już tajemnica naszych i Jego Serca.

Kinga Waliszewska

© SACRE COEUR - ZGROMADZENIE NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSA