Zostałyśmy powołane, by być kobietami, które mówią o obecności Boga w naszym świecie i kochają do końca, aż do oddania życia.

Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Z radości poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca, poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko? Odpowiedzieli Mu: Tak jest. A On rzekł do nich: Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare.

 

Modlitwa przygotowawcza: Stanę przed Bogiem i poproszę, aby wszystkie moje zamiary decyzje i czyny skierowane były w sposób czysty ku służbie i chwale Jego Boskiego Majestatu.

Prośba o owoc modlitwy: O mądrość w dążeniu do wieczności

Wyobrażenie: Zobaczę drogocenny skarb, coś co jest dla mnie bardzo cenne i Jezusa, który daje mi coś o wiele bardziej wartościowego.

 

1. Skarb

Człowiek, który znalazł skarb, wiedział, że ziemia, którą kupował warta jest wszystkich jego pieniędzy. Z pewnością wszystko zwróciło mu się z nawiązką. Dla kogoś z boku mogło to wyglądać jak czyste szaleństwo. Często w życiu, idąc za Jezusem, podejmujemy decyzje, które mogą wydawać się sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem - rezygnujemy z pracy, w której kazano nam być nieuczciwymi; rezygnujemy z jakiejś przyjemności, by znaleźć czas na modlitwę; decydujemy się poświęcić coś swojego bezinteresownie dla drugiego człowieka... Czy czuję takie wezwania w swoim sercu? Czy potrafię narazić się na śmieszność, postępując zgodnie z tym co podpowiada mi sumienie?

 

2. Ryby

Ryby wszelkiego rodzaju pływają wspólnie - dobre i złe, podobnie jak chwasty rosną wraz ze zbożem. Jezus przypomina, że nie jest istotne, by wyplenić z ziemi całe zło, by z nim walczyć. Wręcz przeciwnie, szkoda naszych sił na taką walkę. Bóg rozprawi się z wszelkim złem na końcu czasów. My więc szukajmy nieustannie dobra, czyńmy świat lepszym. Na czym częściej skupiam swoją uwagę - na tym co dobre czy złe? Do czego Jezus mnie dziś zaprasza?

 

3. Mądrość

Ojciec, który ze swojego skarbca wyciąga rzeczy nowe i stare, to obraz mądrości. Jezus mówi to do faryzeuszy, którzy uwierzyli w zbawienie, które On przyniósł. Potrafią oni czerpać z przeszłości, z bogactwa Starego Testamentu, ale potrafią też wykorzystać to, by z Jezusem budować Królestwo Niebieskie. Mądrością jest patrzenie nieustannie do przodu w kierunku wieczności, nie zaniedbując tego, co doczesnymi sprawami. W życiu duchowym warto być trochę jak żyrafa - głowę mieć w chmurach wyglądając Nieba, ale nogami stąpać twardo po ziemi. Do której postawy jest mi bliżej? Czy w moich decyzjach wyraźnie widać, że celem mojego życia jest szczęście wieczne z Jezusem? Jeśli nie, co mi tę perspektywę przysłania?

 

Przygotowała s. Ewa Bartosiewicz rscj

© SACRE COEUR - ZGROMADZENIE NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSA