Zostałyśmy powołane, by być kobietami, które mówią o obecności Boga w naszym świecie i kochają do końca, aż do oddania życia.

Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, ale teraz jeszcze znieść nie możecie. Gdy zaś przyjdzie On, Duch Prawdy, doprowadzi was do całej prawdy. Bo nie będzie mówił od siebie, ale powie wszystko, cokolwiek słyszy, i oznajmi wam rzeczy przyszłe. On Mnie otoczy chwałą, ponieważ z mojego weźmie i wam oznajmi. Wszystko, co ma Ojciec, jest moje. Dlatego powiedziałem, że z mojego bierze i wam objawi. J 16,12-15

 Rozpoczynając modlitwę uświadom sobie, że stajesz w obecności Boga Trójjedynego, z Nim się spotykasz i On sam przychodzi, by się z Tobą spotkać. Módl się o pragnienie, by to na Pana Boga była ukierunkowana twoja modlitwa, by była ku Jego chwale.

Obraz dla tej medytacji: Patrz na ikonę Trójcy Świętej Rublowa, zwróć uwagę na ruch w niej obecny. Każda Osoba Boska zwrócona jest ku Drugiej, niejako zasłuchana w Drugą a z tej jedności miłości rodzi się zaangażowanie na rzecz człowieka, całego świata, który symbolizuje prostokąt u dołu ikony.

Prośba o owoc tej medytacji: O łaskę zadziwienia jednością i miłością naszego Boga, który jest wspólnotą Osób.

 

 1. Jeszcze wiele mam wam do powiedzenia, Ale teraz jeszcze znieść nie możecie

 Tajemnica Trójcy Świętej to jedna z tych najbardziej niepojętych w naszej wierze. Nasz umysł tutaj zupełnie się gubi. Właściwie bardziej odpowiednia jest kontemplacja tej tajemnicy niż medytacja czy rozważanie. „Nie możemy znieść”, dotknąć ogromu tej tajemnicy. Jest to dla nas zaproszenie do pokornego trwania, do czystej wiary, do otwierania się na Ducha Prawdy, który jest Tym Jedynym mogącym nas doprowadzić do całej Prawdy. Dlatego, by móc trwać wobec tajemnicy Trójcy Świętej potrzebujemy Ducha Świętego. A On już został nam dany, zatem pozostaje nam uwierzyć, że zamieszkuje On głębię naszych serc i pragnie byśmy dali się poprowadzić do całej Prawdy.

Stańmy z pokorą przed Trójjedynym Bogiem i pozwólmy, by nas ogarnął swoją tajemnicą.

 

2. … nie będzie mówił od siebie …; On Mnie otoczy chwałą …; wszystko, co ma Ojciec jest moje…

 Gdy ośmielamy się cokolwiek mówić o Trójcy Świętej przychodzi nam na myśl słowo wspólnota, mówimy o wzajemnych relacjach, o jedności. Niech to będzie zaproszenie dla nas do wpatrywania się w tę wspólnotę Osób, w której nie ma podziałów, w której wszystko jest wspólne, w której każda Osoba dba nie o siebie, lecz o Drugą. Dotknijmy tajemnicy, jak płodną jest taka wspólnota, ile miłości, ofiary, zatroskania o innych rodzi się w niej.

Stańmy dziś w postawie uwielbienia wobec tej niepojętej Miłości i Jedności, całkowicie oddanej człowiekowi.

Przygotowała s. Renata Ryszkowska rscj

 

© SACRE COEUR - ZGROMADZENIE NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSA