Zostałyśmy powołane, by być kobietami, które mówią o obecności Boga w naszym świecie i kochają do końca, aż do oddania życia.

"Po upływie szabatu, o świcie pierwszego dnia tygodnia przyszła Maria Magdalena i druga Maria obejrzeć grób. A oto powstało wielkie trzęsienie ziemi. Albowiem anioł Pański zstąpił z nieba, podszedł, odsunął kamień i usiadł na nim. Postać jego jaśniała jak błyskawica, a szaty jego były białe jak śnieg. Ze strachu przed nim zadrżeli strażnicy i stali się jakby umarli. Anioł zaś przemówił do niewiast: Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak powiedział. Chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał. A idźcie szybko i powiedzcie Jego uczniom: Powstał z martwych i oto udaje się przed wami do Galilei. Tam Go ujrzycie. Oto, co wam powiedziałem. Pośpiesznie więc oddaliły się od grobu, z bojaźnią i wielką radością, i biegły oznajmić to Jego uczniom. A oto Jezus stanął przed nimi i rzekł: Witajcie. One podeszły do Niego, objęły Go za nogi i oddały Mu pokłon. A Jezus rzekł do nich: Nie bójcie się. Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą" (Mt 28,1-10)

 

Modlitwa przygotowawcza:

Poproś Boga, Pana naszego, aby wszystkie Twoje zamiary, decyzje i czyny były skierowane wyłącznie ku służbie i chwale Jego Boskiego Majestatu (ĆD 46).

Obraz do modlitwy:

Wyobraź sobie wiosenny poranek i siebie biegnącego o świcie do grobu, aby dokończyć pogrzeb rozpoczęty przed szabatem. Daj się zaskoczyć aniołowi, którego zupełnie nie spodziewasz się spotkać.

Prośba: Poproś o to, byś nie szukał życia tam gdzie go już nie ma i pozwolił na zmartwychwstanie swojego serca.

 

  1. A oto powstało wielkie trzęsienie ziemi

Trzęsienie ziemi jest pewnie dobrym obrazem tego, co wydarzyło się w ostatnich miesiącach. Cały nasz znany, ustabilizowany i bezpieczny świat zaczął trząść się w posadach – od północy do południa, od wschodu do zachodu. Jedni zostali boleśnie dotknięci przez chorobę albo skutki ekonomiczne pandemii, innym świat aż tak bardzo się nie zawalił. Nikt jednak nie może powiedzieć, że nie zauważył, by coś się działo. Nasze reakcje na kolejne restrykcje mogą być bardzo różne, ale dla każdego z nas jest to osobiste zaproszenie, by czemuś się przyjrzeć.

Czy odczułeś już trzęsienie ziemi w swoim sercu? Jakie utarte schematy musiałeś porzucić w ostatnim czasie? Co przestało być oczywiste i zwyczajne? Za czym najbardziej tęsknisz? Do czego Cię dzisiaj Bóg zaprasza?

 

  1. Szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak powiedział

Zapewne wielokrotnie ostatnio zastanawialiśmy się kiedy skończy się czas izolacji i będziemy mogli wrócić do normalnego życia, do tego żeby było jak dawniej. Czy nie jest to myśl podobna do tej, z którą przyszły kobiety do grobu. Tragedia Wielkiego Piątku minęła, Jezusa złożono do grobu, teraz trzeba tylko dokończyć czynności pogrzebowych, namaścić ciało. A potem wszystko wróci do normalności, będzie jak dawniej. Tylko, że nic już nie będzie jak dawniej, bo zmartwychwstanie zmieniło wszystko! Nie ma co szukać Jezusa w grobie, zmartwychwstał!

Nie wiemy jaki świat czeka na nas po pandemii. Zapewne jeszcze długi czas będziemy odczuwać jej skutki, ale czy naprawdę naszym celem jest powrót do tego, co było wcześniej? Czy nie po to odbywa się to trzęsienie ziemi, byśmy mogli przemyśleć nasze życie w egoizmie, niesprawiedliwości, niszczeniu planety. Czy po tym zamieszaniu naprawdę chcesz wyjść bez przemienionego serca? Nic już nie będzie jak dawnej, ale to jest właśnie Dobra Nowina!

 

  1. Oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą

Jezus zaprasza uczniów do Galilei. Nie do świątyni, nie do Jerozolimy, ale tam gdzie w codzienności nauczał, uzdrawiał i głosił. Jak nigdy przedtem te słowa stają się dla nas osobistym zaproszeniem, by zmartwychwstałego spotkać w naszych domach. W tym roku, kiedy nie było nam dane Świętego Triduum Paschalnego wspólnie świętować w wypełnionych po brzegi parafiach, możemy doświadczyć, że Pascha Jezusa to nie zewnętrzne znaki i wzniosłe liturgie, ale przede wszystkim dotknięcie naszych serc i przemiana tego, co jest naszą zwyczajną Galileą.

Spróbuj dzisiaj przez cały dzień odnajdować sacrum w tym, co jest wokół Ciebie. We wspólnym posiłku z rodziną albo właśnie tym samotnym w czasie izolacji – wyłącznie z Mistrzem, w zmywaniu naczyń, w książkach na półce, w telewizji, w kwiatkach na balkonie, w porozrzucanych dziecięcych zabawkach, w filiżance kawy… Niech każda część Twojego domu stanie się dziś Galileą i miejscem spotykania Zmartwychwstałego.

 

Przygotowała s. Ewa Bartosiewicz rscj

© SACRE COEUR - ZGROMADZENIE NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSA