Zostałyśmy powołane, by być kobietami, które mówią o obecności Boga w naszym świecie i kochają do końca, aż do oddania życia.

166 125007 m

 

Piłat powiedział do Jezusa: „Czy Ty jesteś Królem żydowskim?”. Jezus odpowiedział: „Czy to mówisz od siebie, czy też inni powiedzieli ci o Mnie?”. Piłat odparł: „Czy ja jestem Żydem? Naród Twój i arcykapłani wydali mi Ciebie. Coś uczynił?”. Odpowiedział Jezus: „Królestwo moje nie jest z tego świata. Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom. Teraz zaś królestwo moje nie jest stąd”. Piłat zatem powiedział do Niego: „A więc jesteś Królem?”. Odpowiedział Jezus: „Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie. Każdy, kto jest z prawdy, słucha mojego głosu”. (J 18,33b-37)

 


Prośba o czystość intencji: Aby wszystkie moje zamiary, decyzje i czyny były ukierunkowane w czysty sposób ku Bożemu Majestatowi.


Wyobraź sobie Pana Jezusa przed Piłatem


Prośba o owoc: o łaskę wiary, że królestwo Jezusa jest prawdziwym i potężnym królowaniem także w naszym świecie i w moim konkretnym życiu.


1. Czy Ty jesteś Królem?

O królowaniu Jezusa powiedziano w ostatnich latach wiele, wiele się nawet o to spierano w samym Kościele. Czy to jednak pomogło nam zbliżyć się do odpowiedzi na pytanie zadane przez Piłata? Czy słyszymy to pytanie zadane przez Kościół, który daje nam dzisiejszą uroczystość? Czy my sami stawiamy sobie takie pytanie? Czy jest to ważne dla nas pytanie?

Ono bezpośrednio dotyczy naszej relacji z Panem Jezusem, naszego stosunku do Jego miejsca w naszym życiu.


2. Królestwo moje nie jest z tego świata.

Cała Ewangelia, Dobra Nowina jest głoszeniem Królestwa Bożego. Nic więc dziwnego, że w tym kulminacyjnym momencie historii zbawienia, jakim jest Męka Pana Jezus wyraźnie i wprost mówi o swoim królestwie. Jednak co mówi?

Mówi nam, że Jego królowanie jest inne niż wszystkie ludzkie sposoby królowania.
Mówi nam, że Jego styl jest stylem Ojca, jak wszystko, co głosił było objawianiem Ojca.
Zatem mówi nam, że Jego królestwo nie potrzebuje wystawiać wojsk „Gdyby królestwo moje było z tego świata, słudzy moi biliby się, abym nie został wydany Żydom”.
Mówi nam, że Jego królestwo nie posługuje się przemocą, ale daje świadectwo, że siła miłości jest potężniejsza.
Mówi nam, że przychodzi by zbawiać a nie potępiać.
Mówi nam, że w Jego królestwie największy jest ten, który służy.

Co jeszcze słyszysz o Jego królestwie „nie z tego świata” z ust Jezusa?


3. „A więc jesteś Królem?”. Odpowiedział Jezus: „Tak, jestem królem”.

Pan Jezus sam ogłasza Siebie Królem, nikt nie musi tego robić za Niego. Czy jednak jesteśmy gotowi przyjąć Jego królowanie? Czy przyjmujemy Go za Króla Wszechświata?

Jezus odpowiada: „Tak, jestem królem”. Co to znaczy?

Jestem królem, który służy.
Jestem królem, który jest „cichy (łagodny) i pokorny”.
Jestem Królem, który rodzi się odrzucony, poza miastem i dorasta na końcu świata w ubogiej rodzinie.
Jestem Królem, który dobrze się czuje pomiędzy grzesznikami.
Jestem Królem, który oddaje swoje życie za poddanych.
Jestem Królem, bo JESTEM, królem obecnym, bliskim, dostępnym.

Przyjmiesz Jezusa Króla”? Oddasz Jemu tron w swoim sercu? Pozwolisz Mu sprawować w nim władzę, na Jego sposób? Poddasz się TAKIEMU Królowi?

przygotowała s. Renata Ryszkowska rscj

© SACRE COEUR - ZGROMADZENIE NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSA