Zostałyśmy powołane, by być kobietami, które mówią o obecności Boga w naszym świecie i kochają do końca, aż do oddania życia.

Kazanie na górze, grecka ikona

 

Jezus zszedł z Dwunastoma na dół i zatrzymał się na równinie. [Była tam] liczna gromada Jego uczniów i wielka rzesza ludzi z całej Judei, i z Jeruzalem, i z nadmorskiego Tyru i Sydonu. A On podniósł swoje oczy na swoich uczniów i mówił: ,,Błogosławieni ubodzy, bo wasze jest królestwo Boże. Błogosławieni, którzy teraz jesteście głodni, bo zostaniecie nasyceni. Błogosławieni teraz płaczący, bo śmiać się będziecie. Błogosławieni jesteście, gdy ludzie gardzić wami będą, gdy was odsuną od siebie i znieważą, gdy z powodu Syna Człowieczego odrzucą wasze imię jako złe. Zacznijcie w takim dniu cieszyć się i skakać z radości, bo oto w niebie wasza nagroda wielka. Przecież tak samo wasi przodkowie czynili z prorokami. Natomiast wam, bogatym, biada, bo już macie swoją pociechę. Biada wam, którzy teraz jesteście syci, bo głód cierpieć będziecie. Biada, którzy teraz się śmiejecie, bo smucić się będziecie i płakać. Biada, gdy wszyscy ludzie dobrze o was mówią, bo tak samo wasi przodkowie czynili z fałszywymi prorokami./ Łk 6, 17. 20-26/


Modlitwa przygotowawcza: Stanę przed Bogiem i poproszę, aby wszystkie moje zamiary decyzje i czyny skierowane były w sposób czysty ku służbie i chwale Jego Boskiego Majestatu.


Prośba o owoc: o wdzięczność z powodu obdarowania przez Boga


Wyobrażenie: Wyobrażę sobie Jezusa w obecności uczniów. Zajmę miejsce przy uczniach, w których mieści się jednocześnie ,,coś z ubogiego i coś z bogacza”.


1. Szczęśliwi ubodzy

Ubodzy, o których mówi Jezus, to nie tylko osoby posiadające skromne środki do życia. Greckie słowo ptochoi oznacza ,,potrzebujących”, czyli tych ubogich, którym brakowało nawet tego, co niezbędne. Jezus im gratuluje, wyjaśnia, że źródłem ich szczęścia jest to, że Bóg przychodzi im z pomocą. Czyni tak, nie ze względu na ich zasługi, ale dlatego, że potrzebują. Miłość Boga jest darem.

Przypomnę sobie moment w życiu, kiedy doświadczałam/doświadczałem niedostatku, braku. Jak się wtedy czułam/czułem. Jakie myśli, może oceny, pojawiały się w mojej głowie? Powrócę ponownie do Jezusa. Posłucham, jak mówi o ubogich. Zatrzymam się nad prawdą, że Jego pragnieniem jest obdarzać miłością.

 

2. Zacznijcie w takim dniu cieszyć się i skakać z radości, bo oto w niebie wasza nagroda wielka.

Jezus zapowiada uczniom, że nie ominą ich prześladowania z powodu wiary w Niego. Umacnia ich i kieruje ich uwagę na obietnicę. Mówi o głębokiej radości wypływającej ze złączenia z Jezusem, zaangażowania w Jego misję. Prześladowania jakich doświadczają na tej drodze są wyrazem tej łączności.

Przypomnę sobie momenty z mojego życia, kiedy doświadczałam/doświadczałem niezrozumienia, odrzucenia ze względu na moje przekonania, w tym także przekonania dotyczące wiary, relacji z Jezusem. Co było dla mnie w tamtych sytuacjach umocnieniem? W jaki sposób Jezus do mnie przychodził? Czego się przez te sytuacje nauczyłam/nauczyłem? Jak na te doświadczenia patrzę z perspektywy czasu?

 

3. Natomiast wam, bogatym, biada

Jezus, tak jak cieszy się z ubogimi, tak i smuci się z powodu bogaczy. Współczuje im i chce ich przestrzec przed złem, którego nie są świadomi. Bogacze, koncentrują się na posiadaniu dóbr materialnych. Zamiast dawać i czynić miłosierdzie, zawłaszczają dla siebie. Dar zastępuje Dawcę, rzeczy stają się Bogiem, a ich posiadanie – celem życia.

Popatrzę z wdzięcznością na to co posiadam. Podziękuję Jezusowi, może szczególnie, za te dobra, za które jeszcze nie dziękowałam/dziękowałam. Za te dobra, które otrzymałam/otrzymałam dzięki mojemu zaangażowaniu się, podjętemu wysiłkowi. Poproszę o łaskę bym była/był wobec nich wolna/wolny.

 

Na zakończenie porozmawiam z Jezusem, o tym co pojawiało się we mnie w czasie tej modlitwy, o poruszeniach serca, myślach, skojarzeniach wspomnieniach. Przyjmę postawę nasłuchiwania, co On do mnie przez te sytuacje mówi.

 

Odmówię modlitwę:

Zabierz, Panie, i przyjmij całą wolność moją,
Pamięć moją i rozum, i wolę mą całą.
Cokolwiek mam i posiadam.
Ref. Ty mi to wszystko dałeś,
Tobie to Panie oddaję.
Twoje jest wszystko.
Rozporządzaj tym w pełni według Twojej woli.
Daj mi jedynie miłość Twą i łaskę.
Ref. Albowiem to mi wystarczy, albowiem to mi wystarczy.
Twoje jest wszystko, Twoje jest wszystko.
Albowiem to mi wystarczy, albowiem to mi wystarczy.
Twoje jest wszystko. Amen.

przygotowała s. Barbara Olejnik rscj

© SACRE COEUR - ZGROMADZENIE NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSA