Zostałyśmy powołane, by być kobietami, które mówią o obecności Boga w naszym świecie i kochają do końca, aż do oddania życia.

Photo by Dariusz Kanclerz on Unsplash

 

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Tak jest napisane: Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie; w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jeruzalem. Wy jesteście świadkami tego. Oto Ja ześlę na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż będziecie przyobleczeni w moc z wysoka».
Potem wyprowadził ich ku Betanii i podniósłszy ręce, błogosławił ich. A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba. Oni zaś oddali Mu pokłon i z wielką radością wrócili do Jeruzalem, gdzie stale przebywali w świątyni, wielbiąc i błogosławiąc Boga. /Łk 24, 46-53/


Prośba: o łaskę radości z bliskości Jezusa wobec mnie, mojej rodziny, wspólnoty.


Przeczytaj fragment Słowa kilka razy, zatrzymując się na kilkadziesiąt sekund po każdej lekturze. Spróbuj usłyszeć, co Bóg mówi. Pozwól, żeby ta treść wniknęła w ciebie, stała ci się bliska. Kiedy tak się stanie, spróbuj wejść w tę scenę.


Wyobrażenie miejsca: Na początku wyobraź sobie Wieczernik, gdzie Jezus spotyka się z uczniami po swoim Zmartwychwstaniu. Nagle nocą staje pomiędzy nimi, pełnymi lęku i przynosi dar pokoju. Pokazuje przebite ręce i nogi. Zjada też z nimi kawałek pieczonej ryby, którą wcześniej zapewne oni się posilali. Spróbuj poczuć jej smak. Zastanów się, jak wygląda izba w świetle oliwnych lamp, jaki jest zapach. Jaka panuje atmosfera? Co przeżywają uczniowie, widząc znowu swojego Mistrza? Potem Jezus wyprowadza ich w stronę Betanii, czyli na Górę Oliwną. Widać z niej całą Jerozolimę, a zwłaszcza Wielką Świątynię. Być może już świta, wschodzące słońce oświetla szczyt, na który wchodzą. Wyobraź sobie, jak wygląda moment wstąpienia Jezusa do nieba, jak uczniowie wracają do miasta.


1. „Wy jesteście świadkami tego”.

„Mesjasz będzie cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstanie; w imię Jego głoszone będzie nawrócenie i odpuszczenie grzechów wszystkim narodom, począwszy od Jeruzalem”, mówi Jezus. Nawrócenie i odpuszczenie grzechów są dostępne dla wszystkich, choć ich głoszenie ma się zacząć od Jeruzalem, czyli od Żydów. Wcześniej uczniowie byli przekonani, że Chrystus został posłany tylko do ich narodu. Mają być głoszone w imię Mesjasza, który cierpiał i trzeciego dnia zmartwychwstał. Do tej chwili spodziewali się, że będzie wielkim wodzem, ziemskim władcą, który przywróci królestwo Izraela, a nie kimś, kto odda swoje życie na krzyżu, jak niewolnik. Jezus zdaje sobie sprawę z tego, że ich myślenie jest inne niż Jego. Doświadczył też ich zagubienia i słabości, kiedy uciekli w godzinie Jego Męki. Mimo to nazywa ich świadkami: tymi, którzy widzieli, mogą potwierdzić, że te wielkie wydarzenia Jego Paschy miały miejsce.

Jak przy tym na nich patrzy? Czym kieruje się powierzając im tę misję?


2. „Oto Ja ześlę na was obietnicę mojego Ojca. Wy zaś pozostańcie w mieście, aż będziecie przyobleczeni w moc z wysoka”.

Jezus kocha swoich uczniów nie dlatego, że są mądrzy, silni, sprawni, że są przekonujący w swoim głoszeniu, wierni Mu, współczujący czy dobrzy dla siebie nawzajem. Doskonale wie, że często tacy nie są. Kocha ich jednak tak, jak Jego kocha Ojciec, do samego końca, do oddania życia. Miłość łącząca Jezusa z Ojcem jest tak wielka, że również jest Osobą – Duchem Świętym. Taką miłością Chrystus obdarza swoich uczniów, także ciebie. Trudno w to uwierzyć, ale spróbuj. Stań w Wieczerniku i usłysz, jak obiecuje ci zesłać obietnicę swojego Ojca, moc, która uzdolni cię do bycia Jego świadkiem.

W jaki sposób wypowiada te słowa? Co w tej chwili jest w Jego Sercu? A co rodzi się w twoim, kiedy to słyszysz?


3. „A kiedy ich błogosławił, rozstał się z nimi i został uniesiony do nieba”.

Żegnając się z tymi, których pokochał na tym świecie, Jezus błogosławi im. Wierzy, że ich serca poszerzyły się dzięki Jego nauczaniu i przebywaniu z Nim, wpatrywaniu się w Niego. Teraz dalej poprowadzi ich Duch Święty, a Chrystus będzie z nimi i tymi, do których ich posłał, obecny w zupełnie nowy sposób: poprzez sakrament Eucharystii.

Pytaj Go, jak przeżywa to rozstanie. On sam chce się z tobą dzielić dyspozycjami swojego Serca, żebyś ty też mogła/mógł upodabniać się do Niego, żeby i twoje serce się poszerzało, żebyś z góry Wniebowstąpienia wracał/a z radością, oczekiwał/a Zesłania Ducha Miłości i był/a świadkiem tych wszystkich wydarzeń.


Rozmowa końcowa: W czasie ostatnich kilku minut modlitwy porozmawiaj z Jezusem o tym, czego doświadczyła/eś w czasie jej trwania tak, jak się rozmawia z przyjacielem. Poproś, by umocnił tę łaskę, którą otrzymała/eś, o światło do zrozumienia głębokiego sensu tego doświadczenia.


Zakończ to spotkanie modlitwą: Ojcze nasz…


przygotowała s. Urszula Krajewska rscj

© SACRE COEUR - ZGROMADZENIE NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSA