Zostałyśmy powołane, by być kobietami, które mówią o obecności Boga w naszym świecie i kochają do końca, aż do oddania życia.

Photo by CHUTTERSNAP on Unsplash

 

Jezus w przypowieściach mówił do arcykapłanów i starszych ludu: "Królestwo niebieskie podobne jest do króla, który wyprawił ucztę weselną swemu synowi. Posłał więc swoje sługi, żeby zaproszonych zwołali na ucztę, lecz ci nie chcieli przyjść. Posłał jeszcze raz inne sługi z poleceniem: „Powiedzcie zaproszonym: Oto przygotowałem moją ucztę; woły i tuczne zwierzęta ubite i wszystko jest gotowe. Przyjdźcie na ucztę!” Lecz oni zlekceważyli to i odeszli: jeden na swoje pole, drugi do swego kupiectwa, a inni pochwycili jego sługi i znieważywszy, pozabijali. Na to król uniósł się gniewem. Posłał swe wojska i kazał wytracić owych zabójców, a miasto ich spalić. Wtedy rzekł swoim sługom: „Uczta weselna wprawdzie jest gotowa, lecz zaproszeni nie byli jej godni. Idźcie więc na rozstajne drogi i zaproście na ucztę wszystkich, których spotkacie”. Słudzy ci wyszli na drogi i sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych. I sala weselna zapełniła się biesiadnikami. Wszedł król, żeby się przypatrzyć biesiadnikom, i zauważył tam człowieka nieubranego w strój weselny. Rzekł do niego: „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś, nie mając stroju weselnego?” Lecz on oniemiał. Wtedy król rzekł sługom: „Zwiążcie mu ręce i nogi i wyrzućcie go na zewnątrz, w ciemności! Tam będzie płacz i zgrzytanie zębów”. Bo wielu jest powołanych, lecz mało wybranych" (Mt 22, 1-14)


Poszukaj miejsca, gdzie możesz się wyciszyć i w skupieniu przeczytać Słowo Boże jako zaproszenie, które Bóg kieruje do Ciebie.


Poproś Ducha Świętego o światło, by Twoje serce było otwarte na zrozumienie i przyjęcie tego, co Bóg chce Ci powiedzieć.


Obraz: Przyjęcie weselne, sala pełna zaproszonych gości, wszyscy ubrani w strój weselny.


Proś o łaskę przyjęcia bezinteresownej miłości Boga.


1. Król posyła sługi.

Wyobraź sobie weselne przyjęcie, ile troski zadał sobie Gospodarz, by zaproszeni byli właściwie powiadomieni i by przyszli na to ważne, jedyne wydarzenie. Niestety, spotkał się z odmową, mimo nalegań zaproszeni byli zajęci swoimi sprawami i zdecydowanie zlekceważyli zaproszenie króla –„ nie byli godni”.

Król decyduje, by na to przyjęcie przyszli ludzie przypadkowi, których Jego wysłańcy napotkali na rozstajnych drogach. Nie był ważny status społeczny, pochodzenie, ani poprawność moralna. „Sprowadzili wszystkich, których napotkali: złych i dobrych”.
Był jeden warunek – strój weselny – „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś nie mając stroju weselnego”.. Nie trzeba go było kupować to był dar, należało go przyjąć.

Tu także znalazł się ktoś, kto nie potrafił przyjąć takiego prezentu.


2. Gospodarz

Gospodarzem, czy królem z Jezusowej przypowieści jest sam Bóg. Do wszystkich, bogatych lub biednych, dobrych czy złych kieruje zaproszenie na ucztę weselną swego Syna. Jest to zaproszenie do bliskości, do odkrycia godności dziecka Bożego. On sam kieruje do Ciebie zaproszenie, niezależnie gdzie znajdujesz się w tym momencie. Może już wielokrotnie docierało do ono do Ciebie? Posłuchaj w ciszy swego serca, jakie pragnienia tam się budzą? Może Twoje interesy, pomysły na życie lub osoby są tak natarczywe, że trudno Ci dosłyszeć cichy głos najgłębszego pragnienia Twego serca? Czy zechcesz przyjąć Jego zaproszenie? Może jest coś, co przeszkadza Ci podjąć taką decyzję? Stań przed Bogiem, Ojcem Jezusa i Twoim Ojcem, spróbuj szczerze z Nim o tym porozmawiać.


3. Uczta weselna

Ucztą weselną Syna Bożego jest Eucharystia – Uczta Baranka. Jesteś zaproszony, by tam przy Jego stole znaleźć obfity i pożywny Pokarm, zdolny zaspokoić „ Twój głód”. Twą samotność – poczuciem bliskości, odrzucenie – bezwarunkową miłością, poczucie bezsensu – zaproszeniem do współpracy, smutek i rozczarowanie – nadzieją.

Czeka na Ciebie „strój weselny”- dar Dziecięctwa Bożego, Jego przyjaźni otrzymany w sakramencie chrztu, nawet jeżeli go zgubiłeś, jest szansa na odzyskanie tego skarbu w sakramencie pojednania.


W szczerej rozmowie przedstaw Jezusowi swoje uczucia i odczucia, obawy i zastrzeżenia, dziękując za dar Jego przyjaźni, bo nawet jeśli się zagubisz, zawsze możesz do Niego wrócić. On na Ciebie czeka. Możesz to uczynić swoimi słowami lub słowami psalmu 23.

Pan jest moim pasterzem, niczego mi nie braknie …
Chociażbym przechodził przez ciemną dolinę, zła się nie ulęknę, bo Ty jesteś ze mną …
Stół dla mnie zastawiasz na oczach mych wrogów.
Namaszczasz mi głowę olejkiem, kielich mój pełny po brzegi.
Dobroć i łaska pójdą w ślad za mną przez wszystkie dni życia
i zamieszkam w domu Pana po najdłuższe czasy.


przygotowała Maria Ślipek rscj

© SACRE COEUR - ZGROMADZENIE NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSA