portret św. Magdaleny ZofiiW 1806 roku Magdalena Zofia została przełożoną generalną Zgromadzenia i kontynuowała swą duchową drogę. Urzekająca jest jej zażyłość z Sercem Jezusa, głębia modlitwy, dar kontemplacji, nadprzyrodzone rozeznanie woli Bożej, umiłowanie ubóstwa i prostoty, pokora, duch misyjny, ufność i wewnętrzna wolność. Ma serce wychowawczyni, wypełnia powołanie ucząc i prowadząc innych do Boga. Spotkania z dziećmi i młodzieżą dają jej szczególną możliwość katechizowania i ukazywania Bożej miłości. Rodziny uczennic pozostawały pod urokiem jej prostoty, szerokości poglądów, głębokiej wiedzy i zdolności pedagogicznych. Mimo wyczerpujących obowiązków przełożeńskich Założycielka (Święta Matka) nigdy nie zaniechała pracy wychowawczej. Układała plany naukowe i wychowawcze. Zawierają one jej poglądy na temat wychowania i nauczania i są dziełem oryginalnym. Dyscyplina zewnętrzna przy zachowaniu atmosfery rodzinnej, poważne traktowanie obowiązków, wysoki poziom nauczania, duch zdrowej religijności, klimat radości, wszystko to miało głęboki wpływ na kształtowanie osobowości podopiecznych. Trzeba pamiętać, że czasy były równie trudne jak dzisiejsze. Był to okres porewolucyjny, Chateaubriand głosił kult religii opartej na uczuciu, dlatego tak ważna była pogłębiona formacja również w dziedzinie religijnej.

Koncepcja nauczania i wychowania św. Magdaleny Zofii była prześwietlona blaskiem Słowa Wcielonego i przepełniona miłością Serca Jezusa. Mistyczna wizja Świętej Matki, która była źródłem dzieła wychowawczego Zgromadzenia, jest kluczem do zrozumienia jego istoty: "Ujrzałam - mówi św. Magdalena Zofia - setki tysięcy dusz w adoracji przed monstrancją, wznoszącą się wysoko jakby ponad Kościołem. Powiedziałam sobie: Trzeba nam się poświęcić wychowaniu młodzieży... Wychowamy tysiące czcicielek Najświętszego Sakramentu ze wszystkich narodów, aż po krańce świata." Potężny dynamizm miłości, tryskającej z serca Świętej, utorował sobie drogi na cały świat.

Powstały fundacje w wielu krajach, umiejętnie dostosowane do warunków lokalnych; tam też urzeczywistniane były założenia wychowawcze, typowe dla szkół Sacré-Coeur. Pierwszą misjonarką była św. Filipina Duchesne, która zaniosła światło Ewangelii na kontynent amerykański. Łączyła ją z Matką Barat wielka i wierna przyjaźń, choć trudno sobie wyobrazić osobowości bardziej kontrastowe. Zofia Barat - delikatna i kontemplacyjna, oraz pełna zapału i energiczna - Filipina. Obie natomiast cechowała głęboka pokora, duch nadprzyrodzony i wielka kultura umysłowa.

Św. Magdalena Zofia była otwarta na natchnienia Ducha Świętego. Postępowała zawsze z wielką mądrością, toteż zjednywała sobie serca wszystkich. Jednak i jej nie ominął krzyż, którym były poważne kryzysy w Zgromadzeniu. Zawsze otwarta na wolę Bożą, dzielnie stawiała im czoła. Mimo cierpień Kościoła, kryzysów w Zgromadzeniu i jej osobistych, bolesnych doświadczeń, towarzyszyła jej zawsze świadomość wiernej obecności Miłości Bożej. Pewnego razu podczas rekreacji wszystkie siostry zauważyły promienność jej oblicza i usłyszały z zapałem wypowiedziane słowa: "Ach, ten tylko może mówić o miłości, który sam kochał". Jej mistyczne doświadczenie jest podobne do mistycznych przeżyć św. Teresy z Avila i św. Jana od Krzyża.

Osobowość i duchowość Założycielki Zgromadzenia Najświętszego Serca Jezusa jest niezwykle bogata. Magdalena Zofia uczy nas odwagi i ufności, prawdziwej wolności - by być dyspozycyjnym względem Boga i gotowym na przyjęcie Jego woli. Jej postawa zachęca do pełnienia misji w Kościele, mimo wielu cierpień i przeszkód, a wszystko to na większą chwałę Serca Jezusa. Urzeka nas Jej pełna miłości pokora, szczęście miłowania i przeżywania bliskości Boga obecnego w Najświętszym Sakramencie i w każdym spotkanym człowieku, jak i w najmniejszym stworzeniu.


Kocham w tobie Magdaleno Zofio, kobietę,
która jest słaba i mocna zarazem. Kobietę czułosci i stałosci.
Kobietę wymagającą i współczującą.
Kocham w tobie kobietę zaangażowaną,
której aktywność czerpie inspiracje z Serca Chrystusa.
Kocham w tobie kobietę kontrastów.
Przyjaciółko pokornych,
ty podchodzisz z prostotą do wielkich tego świata.
Przyjaciółko ciszy i modlitwy,
ty przebiegasz drogi Europy,
aby zapoczątkować i podtrzymywać twoją wspólnotę.
Ty wiesz,jak kochac do głębi,
ty także wiesz, jak wycofać się i oddalić.
KOcham w tobie Magdaleno Zofio,
twój zapal w służbie rodzinom. młodzieży i dzieciom,
w slużbie Kościołowi.